BKS remisuje z Ruchem Chorzów!
Pierwszy zespół Ruchu Chorzów z największymi gwiazdami Niebieskich zremisował z BKS Stal 3:3.
Tego nie spodziewał się chyba nikt! W sparingu rozegranym na boisku przy ul. Pokoju w Chorzowie, pierwsza drużyna Ruchu Chorzów podejmowała BKS Stal. Niebiescy wystawili swój niemal najsilniejszy skład (zabrakło jedynie Sadloka, Malinowskiego, Sultesa i Niedzielana) i o dziwno mieli z bielszczanami sporo kłopotów. Co więcej podopieczni trenera Jana Furlepy prowadzili do przerwy aż 3:0! Dopiero chorzowscy zmiennicy, którzy dostali szansę gry w drugiej połowie, uchronili swój zespół przed porażką. Kto wie jednak, jak wyglądałby wynik spotkania, gdyby bielszczanie mieli tyle samo rezerwowych co zespół z Chorzowa. Być może wówczas zmęczenie nie byłoby tak duże i korzystny wynik udałoby się dociągnąć do końca. Ale po kolei...
Wystarczy tylko spojrzeć na skład Niebieskich, by przekonać się, że trener Ruchu Jacek Zieliński wcale nie potraktował meczu z BKS ulgowo. Na boisku pojawiły się największe gwiazdy Ruchu z Arkadiuszem Piechem na czele. Tymczasem już od 5. minuty na prowadzeniu byli bielszczanie. Gola z rzutu karnego, po faulu na Kocurze, zdobył Damian Zdolski. Dwadzieścia minut później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Adrian Olszowski, który z 30 metrów przelobował bramkarza Perdijicia. W 40. minucie BKS zdobył trzecią bramkę, a akcji, po której padła ta bramka nie powstydziłby się żaden zespół na świecie. Bielscy piłkarze rozegrali między sobą kilkanaście podań z pierwszej piłki, czym kompletnie zgubili chorzowskich obrońców. Piłka znalazła się na lewej stronie przy nodze Dariusza Ruckiego II, który strzelił nie do obrony.
W drugiej części spotkania obaj trenerzy dali szansę rezerwowym. Lepiej z tej konfrontacji wyszli zmiennicy z Chorzowa, którzy strzelili trzy gole i odrobili straty. Bramkę na 1:3 w 48 minucie zdobył Grzegorz Kuświk. Szybko strzelony gol po przerwie dał Niebieskim nadzieję, na odwrócenie losów meczu. W 65. minucie drugą bramkę dla Ruchu strzelił Mateusz Kwiatkowski. Bielszczanie walczyli jednak o utrzymanie korzystnego rezultatu. Niestety im się to nie udało, choć szczęście było blisko. W ostatnich sekundach spotkania bramkę dającą Ruchowi remis zdobył Bartosz Flis. Sędzia nie pozwolił nawet rozpocząć gry od środka boiska...
Ruch Chorzów - BKS Stal 3:3 (0:3)
Bramki:
RUCH: Perdijić – Djokić, Szyndrowski, Stawarczyk, Adamczyk – Kikut, Lisowski, Starzyński, Smektała – Jankowski, Piech.
W II połowie także: Pesković, Konczkowski, Komor, Lewczuk, Talaga, Włodyka, Lewiński, Flis, Kwiatkowski, Kuświk.







